Kruchość
Zerwana ściana
Przecina powietrze.
Leci ze mną,
Dźwięk wiatru przeraża.
Oczy otwarte
Czekają na koniec;
Początek nowego,
Lepszego życia.
Ucieczka od ludzi,
Ucieczka od bólu,
Przez ból:
Czekam na koniec.
Nie pozwalasz
Wspiąć się.
Mówisz: „niebezpieczne,
To nie wyjście.”
Mówisz:
„Przestań myśleć
o górze kruchej
w słabych chwilach.”
Mówisz, zabraniasz,
Słuchasz, trwasz.
Waham się:
Skała, czy ty?
Co mi dasz, jeśli
Ciebie wybiorę?
Dasz to, co nowe,
Lepsze życie?
Dasz znieczulenie
W słabych chwilach?
Będziesz teraz,
Na zawsze?
01.08.2001