Świadom
Kiedy przyjdzie ten dzień, gdy już gorzej być nie może,
dam sobie czas… przecież gorzej być nie może.
Spojrzę na to wszystko nieco z boku, nieświadomie.
Spojrzę na to jak na film, który mogę przerwać, kiedy tylko
poczuję taką potrzebę.
Kiedy przyjdzie taki dzień, nie będzie mi zależało,
w którą stronę pójdę, bo każda będzie dobra.
Zatem bez konsekwencji życia, żyć będę.
Żyć dalej poza czasem, nieco z boku, nieświadomie…
Kiedy przyjdzie taki dzień, gdy już gorzej być nie może,
dam sobie szansę, by nic nie tracąc, zyskać jak najwięcej.
Obym wtedy był świadom wystarczająco…
03.07.2008